jesteś tu, ponieważ twoja kreatywność szoruje po podłodze jak godność, którą stracisz po grze w czipsiki.
Poniżej znajdziesz kilka przykładowych zasad, które możesz nadać w trakcie gry Ostatniemu Czipsikowi. Pamiętaj jednak, że możesz je również wymyślić samemu!
-
Po odkryciu Ostatniego Czipsika zamieniacie się zdobytymi punktami. Jeśli do tej pory miałaś/eś sporą przewagę nad przeciwnikiem, to teraz jesteś zwyczajny frajer.
-
Kto odkrył czipsika ma dodatkową kolejkę w wybranym przez siebie momencie. Joker wraca po tym na planszę, żeby przeciwnik miał szansę otrzeć łzy.
-
Kto odkryje Jokera traci kolejkę w wybranym przez przeciwnika momencie. Joker nie wraca na planszę, a genialny odkrywca może sobie pogratulować sprytu. Brawo.
-
Odkrycie Jokera powoduje odłożenie Czipsików przez tego, kto zebrał ich więcej. Biedak płacze nad swym losem.
-
Odkrywca ma szansę wykazać się bohaterstwem - kupuje przeciwnikowi napitek, myje naczynia, wychodzi z psem, wiesza pranie, ładuje zmywarkę, masuje stopy… Przez tydzień.
-
Odkrywca oddaje łaskawie jedną zebraną parę przeciwnikowi, a joker wraca na stół, a resztę Czipsików mieszacie. Jeśli Odkrywca nie zebrał do tego momentu żadnej pary ma farta i zabiera jedną przeciwnikowi. Jeśli on też nic nie zebrał do tej pory - odkładacie jokera z powrotem na blat i wszystko mieszacie. Uff..
-
Kto odkryje jokera może podejrzeć dwa dowolne Czipsiki na planszy, bez pokazywania przeciwnikowi. Lepiej być cwaniakiem niż tylko na takiego wyglądać.
-
Kto odkryje Ostatniego Czipsika kładzie go sobie na głowie i trzyma tam aż do końca rozgrywki.Żałosny widok.
